Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Josette
Cullen
Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 4582
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Opole.
|
Wysłany: Czw 22:23, 05 Lut 2009 Temat postu: ' Wymarzone powitanie' by Josette again. |
|
|
Tak tak, to ciąg dalszy poprzedniej części
Co prawda skopiowałam to z bloga, ale nie wszyscy łażą po onecie. Możecie krytykować, błędy są, na bank, nie wytykajcie mi ich, bo za szybko pisałam
Wymarzone powitanie....
----------------------------------------------------------------------------------------
Nie traciłam czujności. Cały czas byłam gotowa zerwać się z łóżka i pobiec w stronę drzwi. Nasłuchiwałam niecierpliwie, miałam nadzieję że usłyszę dźwięk zamykanych drzwi. Z twarzą wtuloną w poduszkę, leżałam na złotym łożu, przez chwilę czułam się jak księżniczka. Odetchnęłam głęboko, lecz kolejne łzy pchały mi się do oczu. Nie panowałam nad tą cieczą, choć chciałam nad nią zapanować. Na nic zdały się moje próby. Po raz kolejny tego dnia rozpłakałam się z rozpaczy.
Zza okna doszedł do moich uszu wymarzony dźwięk. Ktoś zamykał drzwi samochodu. Zerwałam się z łóżka, jak szalona. Spojrzałam przez okno. Cullen'owie wrócili, przeszło mi przez myśl. Zręcznym ruchem otarłam łzy z policzków i zbiegłam po schodach. Alice stała już w drzwiach, patrząc na mnie swoimi złotymi tęczówkami. Przepuściła mnie przez drzwi, wiedziała do czego zmierzam. Wybiegłam na dwór, ubrana jedynie w bluzkę z krótkim rękawem i czarne rybaczki, nie zwracałam uwagi na temperaturę. Minęłam Emmett'a, który niósł na plecach, ku mojemu zdziwieniu, roześmianą Rosalie.
Wpadłam w Jego ramiona, w pełni szczęśliwa. Na mojej twarzy nie było już łez, wszystkie zniknęły. Smutek zastąpiło szczęście, a na twarzy zagościł uśmiech. Pocałował mnie w czubek głowy, tak jak robił to kiedyś. Wtuliłam się w Jego pierś, objął mnie troskliwie. Nie patrzyłam Mu w oczy, wiedziałam jaki mają wyraz.. Jego lodowate dłonie błądziły po moich plecach, ciarki rozpowszechniały się po całym moim ciele. Było mi ciepło, wręcz gorąco, pomimo temperatury ciała mojego ukochanego. Podniosłam głowę, by spojrzeć Mu w oczy, chciałam zobaczyć tę iskierkę radości. Uśmiechał się, kochałam ten uśmiech. Pocałował mnie w czoło, jakby celowo omijał punkt kulminacyjny pocałunków-usta.
Obok nas przeszli Carlisle i Esme, oboje uśmiechnięci od ucha do ucha, ich oczy świeciły zlotem. Uśmiechnęli się na nasz widok, odwzajemniłam gest. Nie potrafiłam pojąć, jak oni mogą żyć ze sobą już tyle lat. W końcu i ja miałam się stać jedną z nich, dokładnie pamiętałam tę obietnicę. I planowałam sprawić, by jej dotrzymali. Ponownie zwróciłam wzrok ku mężczyźnie moich marzeń. Nadal się uśmiechał, wywoływał u mnie różnorodne uczucia. Szczęście, pożądanie, strach.
Spędziłam wiele dni i nocy, głowiąc się dlaczego właśnie strach. Sama spierałam się z samą sobą, by dojść do jednego wniosku. Małżeństwo. W promykach przedzierającego się przez chmury słońca, zabłyszczał pierścionek zaręczynowy. Tak właśnie, małżeństwo. Poprzez doświadczenia mojej matki, byłam zniechęcona do tego sakramentu.
Wpatrywałam się w jego idealną twarz, nie licząc czasu. Teraz byliśmy tylko my, nikt nie mógł nam przeszkodzić. Zbliżyłam swoją twarz do Jego, chciałam go pocałować. Nie czułam oporów by to zrobić, to jedyna rzecz o której w tej chwili marzyłam. Jego głowa nie drgnęła, nie wykazał jakiejkolwiek chęci, bym mogła go pocałować. Po chwili poczułam jego dłonie na policzkach, odsunął mnie od siebie, tak jak kiedyś, gdy nie potrafił poskromić własnego pragnienia.
- Marzyłem o takim powitaniu...- zaczął ciepłym głosem.
- Tak jak ja marzyłam o Tobie.- odparłam, pozwalając mu się dotykać.
Wodził dłoniami po mojej twarzy, następnie zszedł na szyję i obojczyk. Prowadziłam wzrokiem jego zimne palce, ogarniała mnie błoga rozkosz. Nigdy nie doświadczyłam takiego uczucia, wiedziałam, że Edward doprowadza moje ciało do szaleństwa. Z każdą chwilą coraz bardziej uświadamiałam sobie, jakież miałam szczęście, spotykając właśnie tego wampira. Gdyby nie on, moje życie nie miałoby najmniejszego sensu, a ja byłabym zdana na Mike'a Newton'a lub co gorsza Jacob'a Black'a.
Na samo wspomnienie o Jake'u przeszły mnie ciarki. Był moim przyjacielem, BYŁ. Nie odzywał się do mnie od ponad czterech miesięcy, od ogłoszenia moich zaręczyn z Edwardem. Nie miałam powodów, by się o niego martwić, a tym bardziej myśleć o nim. Taki z niego prawdziwy przyjaciel, który nie żegna się z przyjaciółką.
Ucałował mnie w policzek, po raz kolejny chciał sprawdzić moją wytrwałość. Od kiedy On był taki czuły? Nigdy nie zasypywał mnie tyloma pocałunkami naraz.. Mimo wszystko, kochałam Go ponad życie. Dla Niego byłam gotowa poświęcić wszystko, by stać się jedną z nich.
-------------------------------------------------------------------------------------
Tak tak, pośmiejcie się, mogę się śmiać z wami, mam humor jednym słowem, bomba!
Malinie się podobało, Wam nie musi
To jak? ciąg dalszy? xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Silene Nessie Cullen-Hale
Cullen
Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 5873
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Czw 22:35, 05 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Mi się bardzo podobało! Ciąg dalszy jak najbardziej! Ja tu czekam i na rysunek i na ciąg dalszy xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Josette
Cullen
Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 4582
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Opole.
|
Wysłany: Czw 22:40, 05 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
To sobie chyba poczekasz
No może nie co do ciągu dalszego, ale do rysunku tak
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
duarka
Człowiek
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 189
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Radom
|
Wysłany: Pią 0:36, 06 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Nie pisałam przez dzień na forum, i takie rzeczy mnie omijają!
Super
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
bella_vamp
Wampir Wegetarianin
Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 1427
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Ruda Śląska
|
Wysłany: Pią 0:39, 06 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
świetne tak jak i poprzednia część i nie próbuj tu ze mną polemizować
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
videogirl
Administrator
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 927
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: 3city
|
Wysłany: Pią 13:23, 06 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Ja uważam, że... to jest świetne. Szczerze to lepsze nawet od poprzedniego.
Opisujesz tak ładnie takie zwykłe momenty... Bardzo mi się podobał wątek przyjazdu. Rose i Emmet, Carlisle i Esme...
Ej, a gdzie Jazz? xD Dopiero się skumałam, że go nie ma xD
Chwalę i dopinguję.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Silene Nessie Cullen-Hale
Cullen
Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 5873
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3
|
Wysłany: Pią 14:02, 06 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Właśnie! Alice, Emmett, Rose, Carlisle, Esme. A gdzie Jazz?! Dopiero po komentarzu videogirl skumałam się ze go nie ma. Nadal nie wierzę że sie nie skumałam że go nie ma. Ale to pewnie dlatego ze wszystko było tak pięknie opisane, że niczego nie brakowało xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Josette
Cullen
Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 4582
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Opole.
|
Wysłany: Pią 18:00, 06 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
wcięło go!
ah normalnie muzyka dla moich uszu, ten rozdział chyba podoba mi się najbardziej
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
videogirl
Administrator
Dołączył: 01 Lut 2009
Posty: 927
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: 3city
|
Wysłany: Pią 21:04, 06 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Ej no, go nie może wcinać xD Ja mogę go wcinać najwyżej, hahahah
To są zasłużone brawka ;D
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez videogirl dnia Pią 21:05, 06 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
|
Josette
Cullen
Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 4582
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Opole.
|
Wysłany: Pią 21:18, 06 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
dobra, ty go wcięłaś xD
szczerze to o nim zapomniałam.... poprawie się!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Gość
|
Wysłany: Pon 17:19, 23 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Bardzo ładnie manipulujesz słowami i klecisz zdania (zrozumiałaś cos z mojego bełkotu?).
Jednym słowem:Świetne.
Ave Wena
|
|
Powrót do góry |
|
|
Josette
Cullen
Dołączył: 02 Lut 2009
Posty: 4582
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3 Skąd: Opole.
|
Wysłany: Pon 17:20, 23 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
ave ;D
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group, Theme by GhostNr1
|
|